"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."

piątek, 20 lutego 2015

Malowany człowiek: Księga I - Peter V. Brett

,,Malowany człowiek" czyli coś nowego, świeżego w literaturze fantastycznej. Świat boryka się z Otchłańcami, którzy powstają po zmroku i zabijają każdą napotkaną duszę. Spotkanie oko w oko z demonami jest zabójcze, a kto takie przeżył - szybko umiera na demoniczną gorączkę. Mieszkańcy chronią się przed śmiertelnym nieprzyjacielem, rysując runy zabezpieczające ich domy, gospody i pracownie. W nocy modląc się, aby znaki uchroniły ich dobytki jak i samych przez wrogiem, który tylko wypatrywał błędów ze strony człowieka. Jako, że żadna broń nie mogła wyrządzić krzywdy ciemiężycielowi, ludzie kryli się po domach, a tylko nieliczni Posłańcy wędrowali między miastami i wioskami, rozwożąc i przekazując wieści, listy, drewno oraz niezbędne do życia produkty spożywcze.

Brett opowiada historie trójki młodych ludzi, wkraczających w świat dorosłych, niebojących się stawić czoła swoim wrogom. Pragnących robić to, na czym najbardziej im zależy, bez względu na cenę jaką zapłacą. Ów trójkę bohaterów łączy bardzo dużo, mimo że nigdy nie mieli okazji się spotkać. Brak oparcia ze strony rodzin daje im motywującego kopa do działania, pokazania, że nie trzeba być wybitną jednostką, aby osiągnąć szczęście i spokój ducha.

sobota, 25 stycznia 2014

Jane Austen - Duma i uprzedzenie

„Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.”

,,Duma i uprzedzenie"- klasyk, który każdy zna, każdy oglądał, ale nie każdy czytał.
Po książkę chciałam sięgnąć w dalekiej przyszłości, gdy już przebrnę przez wszystkie kryminały Cobena, powieści Sparksa oraz kilka młodzieżówek. Lecz pewnego dnia zostałam wystawiona do wiatru, także musiałam pocieszyć się, zachodząc do księgarni Matras. Powędrowałam do pierwszego lepszego regału z literaturą piękną i tam też natknęłam się na dzieło Jane Austen. Była przestępnej cenie, dlatego bez zastanowienia wpadła w moje szpony.

Przenieśmy się do XVIII wiecznej Anglii, gdzie twoje zamążpójście jest stawiane nader twoja uczucia i twoje sprzeciwienia. Posag, który otrzymasz po ślubie jest niewielki, także niewielu dżentelmenów, oficerów, duchownych zwraca na ciebie uwagę.

poniedziałek, 8 lipca 2013

G.J.Moffat - Piętno stokrotek

Piętno stokrotek - G.J. MoffatPodczas poszukiwania nowych zdobyczy natrafiłam na książkę, której okładka rzucała się w oczy, a mało znany autor dodał tylko nutkę tajemniczości, więc postanowiłam ją kupić, lecz po długim namyśle odłożyłam książkę na półkę. Z okazji skorzystała moja koleżanka, która zakupiła powieść. Z racji tego, że ma bardzo dobre serduszko bez wahania dała mi do przeczytania Piętno stokrotek.

Przed napisaniem recenzji postanowiłam sobie, że zapoznam się dokładnie z biografią Moffta, lecz jak szybko zaczęłam, tak szybko skończyłam, ponieważ w sieci nie ma dokładnych informacji na jego temat.

Po przeczytaniu książki nie wiedziałam, co o niej myśleć. Podobała mi się, lecz miałam dziwne uczucie, że takie coś już czytałam! I miałam rację. Książka przypomina mi trochę powieść Harlana Cobena, którą niedawno zrecenzowałam. Recenzja

środa, 3 lipca 2013

Podsumowanie czerwca


Podsumowanie robią w lipcu z tego względu, że nie miałam dostępu do internetu, więc nie miałam jak dodać post. Jednak dzisiaj stanęłam na wysokości zdania i dopadłam się do laptopa, żeby coś dodać.
W czerwcu powstał mój blog, więc to przełomowy czas, a na dodatek jest bardzo szczęśliwa, ponieważ licznik odwiedzin sięgnął ponad siedemset wyświetleń!! Również dziękuje za bardzo aktywne branie udziału w moim konkursie.

sobota, 22 czerwca 2013

Harlan Coben - Tylko jedno spojrzenie

Tylko jedno spojrzenie - Harlan Coben
„Może kiedy wszystko zostało już powiedziane i przesądzone, chcę się łudzić, że jestem człowiekiem.”  
Kolejny kryminał Harlana, przy której rozpływam się i czuję się w pełni spełniona. Nigdy nie mogę oprzeć się jego książką. Zazwyczaj wypożyczałam je z biblioteki, kładłam w biblioteczce i czekały na swoją kolej. Jednak kiedy sięgnęłam po dzieło mistrza wiedziałam, że wciągnie mnie do tego stopnia, że będę musiała odpuścić sobie resztę zajęć w danym dniu. Tylko jedno spojrzenie to książka, która wywołała we mnie tyle sprzecznych emocji i myśli. Jak zwykle Coben potrafi stworzyć odpowiedni nastrój, aby czytelnik mógł być kolejnym świadkiem w historii jego książek.